Zwłaszcza, że generalnie sesje Get Back do ciekawych nie należą,
jeśli brać w porównanie inne spotkania w studiu. Tak też myślałem, ze
to żadna sensacja. Chociaż wydaje mi się, że będzie jeszcze kilka
sensacji za naszego życia... parę rzaczy się znajdzie, o których
dzisiaj nie mamy pojęcia, a za czym stoi Wielki Brat, uczestnik
światowego spisku.
To moze byc prawda. Juz sobie wyobrazam Wielkiego Brata, jak wydaje 2-3
plytowy album pt. "Recaptured and Released - Legendary Get Back Sessions".
Ile sie mozna o tym rozpisac! Z oryginalnych, cudem odzyskanych tasm,
zremasterowane i starannie wybrane nagrania Beatlesow, ktorych oko nie
widzialo (albo tylko troche; mozna dodac ekskluzywne, takoz odnowione i
wzbogacone o nieznane ujecia wydanie filmu Let It Be), jakich ucho nie
slyszalo. Czemu tego nie zaaranzowac od poczatku? Czy prawda to jest daleko
posuniete fantazjowanie... ;-)
Dobrego wieczora
Lech